Jak tylko zobaczyłam ten materiał od razu wiedziałam co z niego powstanie. Długo musiał czekać w kartonie, aż znajdę czas i wenę do stworzenia mojego pomysłu, ale w końcu się udało. I tak powstała torba na zakupy - potocznie zwana też siatką, co niestety mija się z prawdą, ale nie będę się zagłębiać w szczegóły. Taka trochę tornistrowa torba w stylu retro. Pomysł ewoluował w trakcie tworzenia. Najpierw miała być zwykłą prostokątna torba, później stwierdziłam, że poszerzę dno torby. Jak już poszerzyłam dno, to do kompletu przeszyłam boki. W sumie wszyłabym jeszcze zamek, ale niestety nie dysponuje odpowiednim. Tak sobie na nią patrzę i nawet mogłaby mi służyć jako torba szkolna, lecz do szkoły już nie chodzę :-)
A oto i ona...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz